środa, 30 stycznia 2013

" Świeżak" :)

          Długo dojrzewała do mnie myśl aby stworzyć coś swojego , kawałek mojego świata ,którym będę się dzielić z innymi. Był to zapewne brak pewności siebie i wiary w to , że ja też mogę mieć swoje "dziecko". I tak oto JESTEM!  Kolejny "świeżak" w blogowym zresztą bardzo sympatycznym świecie :) . Nie mam wielkiego talentu do pisania także mam nadzieję , iż nie zniechęcę do siebie połowy wszechświata ;p . Nazwa ... no tak nazwa rzecz wedle marketingowych zasad winna być chwytliwa , łatwa do zapamiętania , krótka ... ale przecież nie będę tutaj sprzedawać kartofli w promocji ani walczyć z konkurencją (nie małą i na wysokim poziomie ). Nazwa odnosi się do treści - taki mój kawałek podłogi , wszystkiego po trochu. Odrobina sportu , kosmetyków , fryzur, ubrań taki miszmasz mojej codzienności.  Prawdę mówiąc założenie bloga jest chęcią znalezienie swojego miejsca , które będzie dawało radość , pozwalało na rozwinięcie swoich zainteresowań , poznanie nowych ludzi , wymianę doświadczeń i nie tylko :) Moim zdaniem życie w XXI wieku jest tylko teoretycznie  dużo prostsze ... rozwój techniki , komunikacja między kontynentami widząc jednocześnie uśmiechniętą twarzyczkę na ekranie skype zapominając na chwilę o kilometrach ,które nas dzielą , internet w kieszonkowym urządzeniu , dostęp do informacji , sprzedaż wysyłkowa , filmy online i mnóstwo ,mnóstwo innych rzeczy ,które rzekomo ułatwiają nam funkcjonowanie ... ale czy nie są to pozorne odczucia? Dzięki temu , że wszystko mamy pod ręką nawet w niektórych przypadkach nie wychodząc spod kołdry ;p doprowadza  do ułomności kontaktów między ludźmi. Dzieci siedzące godzinami przy grach komputerowych i komunikatorach z chipsami i czekoladą .. gdzie gromady biegające za piłką na osiedlowej łące, rowery , rolki , malowanie kredą po chodniku? Pozamykani w domu z klawiaturą pisząc do kolegi za płotem - "co słychać? " pomimo tego , że jeszcze 10 - 15 lat temu zapukalibyśmy do jego drzwi z pytaniem - "hej , idziesz na rower? " . Fakt , że wtedy nie mieliśmy komórek,  internetu .. nikt nie przechwalał się jakiego ma iPhone'a tylko nie mógł opanować radości z komunijnego roweru .  Portale społecznościowe , które nie zastąpią nam osób siedzących z nami ramię w ramię przy dobrej kawie i ciastku. Każdy za czymś goni , każdy w swoim świecie. Grupy znajomych ( rzecz jasna nie "wirtualnych" facebook'owych , gdzie z niektórymi nawet nie mówimy wzajemnie "cześć" ) regularnie i często spotykających się są coraz mniej liczne . Nie wiem jak inni ale mnie osobiście z trudem przychodzi ustalenie dogodnego terminu aby nikt nie patrzył na zegarek ,aby móc pogadać tak po prostu bezinteresownie. Brakuje mi faktu iż , nie mogę na bieżąco dzielić się tym czego doświadczyłam a zarazem otrzymać tą wiedzę od innych i nie mam tu na myśli  filmiku na YT ( choć często je oglądam ) czy artykułu w prasie bądź internecie,  lecz kontakt z konkretnymi osobami , które utożsamiają się z moimi poglądami , sposobem życia, mają podobne zainteresowania , chcą wymieniać się wrażeniami w danym temacie , pomóc , doradzić . Ja mam bardzo niewiele osób w swoim gronie , z którymi mogę o pewnych rzeczach rozmawiać a blog ... blog to będzie kawałek mnie  , który mam nadzieje kogoś zainteresuje na tyle , że tu zostanie na dłużej :)




Miłego dnia!  

Asia <3

2 komentarze: